Używane wózki widłowe, a przede wszystkim wózki widłowe marki Toyota, od lat były pasją pana Marka. Posiadał on specjalne uprawnienia na prowadzenie tych pojazdów, a co za tym idzie mógł pracować w różnego rodzaju magazynach i zajmować się kwestiami logistycznymi. Pan Marek wcale nie uważał, że używane wózki widłowe są zdecydowanie lepsze od nowych, lecz daleki był również od stwierdzenia, że używane wózki widłowe są od nich gorsze. Wszystko zależało od stanu, w jakim były utrzymane. Przy założeniu, że były odpowiednio zabezpieczone i konserwowane, niczym nie odstępowały od nowych. Wózki widłowe różnych typów z jakimi spotkać się można było w magazynie nie stanowiły żadnej tajemnicy dla pana Marka. Wielokrotnie służył on radą, jeśli któryś z nowych pracowników nie potrafił prowadzić tych urządzeń. Wózki widłowe były przez niego również konserwowane i zabezpieczane w przypadku odstawienia ich do garaży na jakiś czas. Wykonywał on również drobne naprawy, w związku z czym można powiedzieć, że wózki widłowe znał on niemal na wylot. Najbardziej cenił on jednak jeden szczególny model - wózki widłowe Toyota. Urządzenia tej firmy były przez niego szczególnie lubiane, ze względu na ich niezawodność. Nigdy nie sprawiały żadnych problemów technicznych a przede wszystkim wózki widłowe Toyota były łatwe w obsłudze. Do tego osiągały bardzo dobre wyniki jeśli chodzi o moc, prędkość, łatwość prowadzenia, siłę udźwigu czy inne parametry charakterystyczne dla tego typu urządzeń. Wózki widłowe (Toyota jest jednym z czołowych producentów najlepszych na rynku wózków widłowych) były zawsze rekomendowane kierownictwu przez pana Marka. Był on przekonany, że może bez obaw poręczyć za produkty tej firmy, ponieważ niejednokrotnie sprawdził ich wytrzymałość i niezawodność w różnych sytuacjach. Dzięki temu zyskał on uznanie jako osoba znająca się na tych produktach, jakimi są wózki widłowe.